swiat

Amok inwestorów na amerykańskich parkietach

Jeszcze jeden taki wpis jak dziś, a dorobię się pewnie sporej grupy przeciwników, uważających, że zawsze doszukuje się dziury w całym. Przecież zamiast podjerzewać rynek o próby maniupulacji czy tworzenia bańki spekulacyjnej, lepiej jest podłączyć się do trendu i cieszyć się z rosnącego stanu portfela. Oczywiście zgodzę się z tym założeniem. Nie mniej, ciężko jest nie być zanipokojony, kiedy widzi się, że obecny poziom cen (głównie na parkietach po drugiej stronie Atlantyku) oraz dane płynące z realnej gospodarki znajdują sie dokładnie na przeciwnych biegunach. Apogeum amoku panującego na amerykańskich parkietach nastąpiło pod koniec czerwca, na sesji w której opublikowano dane na temat zmian PKB Stanów Zjednoczonych w drugim kwartale.

18

Odczyt ogłoszony przez Census Bureau (odpowiednik naszego GUS-u) okazał się być wręcz katastrofalny. Okazało się, że całkowita (estymowana) produkcja w Stanach Zjednocznonych spadła, aż o 2,9%, czyli wartość niespotykaną przynajmniej od czasu wybuchu kryzysu finansowego w 2007 roku. Rynek zareagował na ten komunikat jedynie symbolicznym spadkiem, po czym….przeszedł do wzrostów ustanawiając krótko po tym kolejny, historyczny rekord.  Skurczenie się amerykańskiej gospodarki o przeszło 50 miliardów dolarów zostało przez handlujących zupełnie zignorowane.

Ciężko jest znaleźć jakiekolwiek wyjaśnienie takiej właśnie reakcji. Dodruk pieniadza został już bardzo ograniczony. Na horyzoncie widnieje realny scenariusz wzrostu stóp procentowych oraz całkowite wstrzymanie powiększania bazy monetarnej przez Fed. Jedyną poszlakę daje nam wartość indeksu VIX. Wskaźnik pokazuje, że kupujący przejawiają obecnie największą od niemal dekady skłonnośc do ryzyka. Czyżby więc minimalna korekta wywołana przez komunikat o zmianie PKB została potrakotwana jako okazja do zwiększenia zaangażowania w akcje? Na to wygląda. Ciężko jest jednak płacić co raz więcej, za coś  co raz bardziej traci na wartości, a tak właśnie obecnie wygląda to w Stanach Zjednoczonych.

About admin