swiat

To jak w końcu jest – tanio czy drogo ?

W piątkowym wpisie pokazałem, że bez rosnących zysków generowanych przez polskie spółki akcyjne nie ma większych szans na giełdowe wzrosty. Ceny obecnych na warszawskim parkiecie podmiotów w stosunku do osiąganych przez nie wyników finansowych są bardzo wyśrubowane. Zaciekawiło mnie jak sytuacja wygląda na innych światowych giełdach. Pod lupę wziąłem wskaźniki opłacalności obliczone dla rynków Niemiec, Wielkiej Brytanii oraz Stanów Zjednoczonych.  Poszczególne wartości ująłem w poniższej tabeli.

Indeks giełdowy

Oczekiwana rentowność  (C/Z)

Rentowność obligacji skarbowych Premia za ryzyko
DAX 30 6,25% 1,37% 4,88%
FTSE 100 7,06% 2,75% 4,31%
S&P 500 5,19% 3,40% 1,79%
WIG 20 5,27% 3,50% 1,77%

Najważniejsza w naszym zestawieniu jest ostatnia kolumna pokazująca wartość premii za ryzyko dla wybranego indeksu. Stanowi ona różnicę pomiędzy oczekiwaną rentownością inwestycji w akcje, a stopą zwrotu z instrumentu pozbawionego ryzyka. Od razu rzuca się w oczy, że wartość owej premii dla polskiego indeksu dużych spółek jest niemal identyczna, jak w przypadku podejrzewanego o bańkę spekulacyjną amerykańskiego wskaźnika S&P 500. Wartość poniżej 2% mówi nam, że inwestorzy praktycznie w ogóle nie obawiają się ryzyka związanego z kupnem papierów udziałowych, ale też pole do dalszych zwyżek akcji jest w takim przypadku bardzo ograniczone.

Rozwinięte rynki europejskie reprezentowane przez indeksy DAX30 i FTSE 100 cechują się znacznie wyższą wartością oczekiwanej premii. Z jednej strony mówi to o większej awersji popytu obecnego na tych parkietach, lecz w razie poprawy sentymentu inwestorów daje to pole do dalszych zwyżek. Moim faworytem jest tutaj parkiet brytyjski, gdzie oczekiwana stopa zwrotu z akcji znajduje się na poziomie ponad 7 procent. Wyższą premią za ryzyko cieszy się co prawda parkiet we Frankfurcie, jednak w tym przypadku jest to rezultat wręcz symbolicznej rentowności tamtejszych obligacji skarbowych. W przypadku, gdy ich rentowność wróci do długoterminowej średniej,  to londyńska giełda będzie królowała pod względem atrakcyjności.

About admin