swiat

No to statystycy mają problem

Powoli zbliżający się koniec roku to zwyczajowy okres podsumowań. Dotyczy to także danych na temat gospodarek poszczególnych państw, w tym wielkości ich PKB. Choć oficjalne dane na ten temat wychodzą na światło dzienne dopiero gdzieś w połowie następnego roku, to już dziś widać, że statystycy będą mieli mały „problem” odnośnie Rosji. W większości zestawień klasyfikujących dane państwo, wskaźniki dotyczące aspektów finansowych wyrażane są w dolarach amerykańskich (USD).  Dzięki Bogu istnieje też tak zwany parytet siły nabywczej (PPP) bazujący na realnej sile nabywczej danej waluty. Gdyby nie to, zestawienie za roku 2014 wyglądałoby co najmniej dziwnie.

1

 

Z powodu załamania się kursu rubla wyrażone w dolarach PKB największego kraju świata zmniejszyło się o ponad połowę. Na szczęście jest to jedynie efekt statystyczny, a realny poziom życia mieszkańców Rosji nie uległ, aż tak dramatycznemu pogorszeniu. Widać to na czerwonej krzywej, która pokazuje całkowitą produkcję krajową z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej. Według rosyjskich danych wartość ta ulegnie w obecnym roku jedynie nieznacznemu obniżeniu. Inaczej sprawa wygląda w międzynarodowych statystykach – gigantyczne załamanie rubla sprowadza wartość PKB tego 150-milionowego kraju do poziomu Holandii, która przecież ma 10-krotnie mniej mieszkańców!

Zaprezentowany przykład pokazuje, jak zmienny charakter mogą mieć dane statystyczne, gdzie mianownikiem jest dolar amerykański. Dużo lepszą miarą produkcji w różnych krajach jest więc zastosowanie parytetu uwzględniającego siłę nabywczą poszczególnych walut narodowych.

About admin