swiat

Wcale nie tak bliski upadek Rosji

Agresywna polityka zagraniczna prowadzoną przez Rosję spowodowała masową ewakuację kapitału z tamtejszym rynku. Szacuje się, że jego odpływ w całym 2014 roku wyniósł przeszło 130 miliardów USD, co stanowi równowartość ponad 6% PKB największego kraju świata. Rezultatem tak silnego ruchu jest gigantyczna deprecjacja rosyjskiej waluty. Kurs rubla w stosunku do Dolara amerykańskiego spadł się w ciągu kilku miesięcy o ponad 100%. Widząc do tego pęknięcie wieloletniej bańki spekulacyjnej na rynku ropy naftowej (Rosja jest jednym z największych jej eksporterów), przeciwnicy Moskwy mogli już zacierać ręce zakładając, że kraj wzorem dawnego Związku Radzieckiego chyli się ku upadkowi.

rosja1

Z najpopularniejszych środków przekazu można dowiedzieć, że w reakcji na spadek cen ropy (sprzedaż surowców ropopochodnych to aż 68% całkowitej wartości eksportu) oraz podjęte sankcje gospodarcze rosyjska gospodarka ledwo się trzyma, a przychody z zagranicznej sprzedaży mało kiedy wyglądały tak kiepsko. Rzecz w tym, że wszystkie wartości podawane są w Dolarach amerykańskich. Prezentowanie kondycji danego kraju w obcej walucie jest dużym wypaczeniem, gdyż nie obrazuje jej faktycznego stanu. Przykładowo – raportując stan polskiej gospodarki w zagranicznej walucie (USD) stwierdzilibyśmy, że krajowe PKB w 2014 roku zanotowało gigantyczny spadek przekraczający 15%, podczas gdy faktyczny przyrost całkowitej produkcji (3,4%) był jednym z najwyższych w Europie! To samo tyczy się Rosji.

rosja2

Moskwa posiadając znaczną nadwyżkę handlową niesamowicie skorzystała na gwałtownym osłabieniu Rubla. Przychody z eksportu przebiły w ostatnich miesiącach kwotę 2 bilionów rubli i jeszcze nigdy w historii nie były tak wysokie. To samo tyczy się tamtejszego rynku finansowego. Indeks MICEX grupujący akcje największych rosyjskich spółek w skali ostatnich dwunastu miesięcy znajduje się już na ponad 20% plusie! My jednak możemy najczęściej dowiedzieć się o tym, że subindeks RTS, który kwotowany jest w Dolarach amerykańskich zdążył w ostatnich miesiącach utracić już połowę ze swojej wartości. W moim odczuciu jest to tak samo frapujące, jak fakt, że dolarowy indeks WIG20 znajduje się obecnie na trzyletnich minimach. Dobrze jest, więc spojrzeć na tą kwestię z drugiej strony – oczami osoby obecnej na wewnętrznym rynku rosyjskim. Najpewniej okaże się, że życie w byłym imperium toczy się w najlepsze dalej.

About admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.