Finance-512

PKB per capita a wysokość wynagrodzenia

Pierwszy raz zdarza mi się, że zająłem się jakimś zagadnieniem, a po dokonaniu obliczeń za bardzo nie wiem, jakie można wyciągnąć z nich wnioski. No cóż, podejdę do sprawy intuicyjnie. W tabeli zamieszczonej poniżej znajduje się lista wybranych państw, wraz z poziomem PKB per capita oraz przeciętnym wynagrodzeniem. Moim zamiarem było pokazanie, jaka jest relacja pomiędzy tymi zmiennymi. Nie znając jeszcze danych przypuszczałem, że suma przeciętnych dochodów będzie zapewne nieco niższa, niż przeciętny wkład statystycznej osoby w tworzenie produktu krajowego brutto. Tymczasem sprawa nie jest tak oczywista.

Spodziewana przeze mnie proporcja jest charakterystyczna dla gospodarek europejskich. Dla przykładu – przeciętna pensja w Polsce z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej (PPP) wynosi rocznie 23,5 tysiąca Dolarów amerykańskich. Suma Produktu Krajowego Brutto na osobę jest nieco wyższa i wynosi ponad 25 tysięcy dolarów. Sprawa wydaje się klarowna – pracownik nie tylko zarabia sam na siebie, ale wnosi do gospodarki, także pewną wartość dodaną. Problem zaczyna się, jeśli przyjrzy się danym dla gospodarek mniej rozwiniętych lub tych, leżących poza Europą. Tutaj zaczynają dziać się interesujące rzeczy.

tabela

Na szczycie zestawienia mamy kraje położone w Zatoce Arabskiej, znane z tego, że główna część ich dochodów pochodzi z eksportu ropy naftowej i jej pochodnych. PKB per capita w Katarze jest najwyższe na świecie. Przeciętna produkcja na osobę w Arabii Saudyjskiej z polskiego punktu widzenia również wygląda imponująco. Tymczasem, średnie wynagrodzenie w tych krajach jest nie jest już tak imponujące, a w przypadku Saudyjczyków nawet mniejsze, niż u nas. Kwoty wykazane, jako wartość PKB na osobę powstają, jako suma zysków wszystkich spółek (podmiotów gospodarczych) działających w danych kraju. Problem w tym, że w przypadku Kataru i Arabii większość z dochodów osiąganych z przetwórstwa ropy zostaje zatrzymanych wewnątrz spółek prowadzących ten proces, a zwykli obywatele korzystają na tym bogactwie jedynie w niewielkim stopniu.

Ciekawie jest też w przypadku ostatnich miejsc w tabeli. Mamy tu do czynienia z biednymi krajami, których PKB per capita nie przekracza 50% Polskiego. Ale czy tak na prawdę biednymi? Po uwzględnieniu parytetu siły nabywczej okazuje się, że przeciętna pensja w Mongolii jest porównywalna z naszą, a taka Angola dosłownie bije nas na głowę! Rozumiem to tak, że w tych krajach bardzo duża jest szara strefa, a istotną rolę odgrywa tam także wymiana barterowa. Stopa bezrobocia w Angoli jeszcze niedawno przekraczała 35% (obecnie 26%). Wynika stąd, że w ubogich krajach płatna praca wcale nie jest standardem. Na temat stolicy Angoli pisałem już na swoim blogu w kontekście ultrawysokich wynagrodzeń. Według statystyk Luanda to najdroższe do życia miasto świata, ale pensje przekraczające 10 tys. euro za pracę np. w zachodnich koncernach petrochemicznych są tam na porządku dziennym. Z jednej strony mamy, więc garstkę pracujących za niebagatelne pieniądze, a z drugiej ogromną grupę osób, których barterowa praca jest dla statystyków warta dokładnie zero. Stąd też tak ogromne dysproporcje między wynagrodzeniami, a poziomem PKB na osobę.

Zachęcam do dzielenia się swoimi przemyśleniami.

About admin

6 thoughts on “PKB per capita a wysokość wynagrodzenia

  1. Nie wiem czy dochody z pracy z zagranicy podwyższają przeciętną pensję (może np. emerytury za pracę zagranicą). I to mogło by wyjaśniać anomalie typu: Mołdawa i Albania (chyba większość tam pracuje w EU), Maroko, Mongolia.
    Dlatego też Polska i Bułgaria też mają dość wysoki wskaźnik i może będzie większy jak emeryci wrócą do kraju.
    Z drugiej strony: Katar, Arabia i Norwegia mają fundusze na które idą podatki z eksportu ropy i to zaniża.
    Podobnie Niemcy, Francja, USA mają dużo emerytów swoich którzy przenieśli się np. na wyspy Kanaryjskie i tych co wrócili do swojej ojczyzny.

  2. W obliczeniach użyłem wartość przeciętnej pensji brutto w danym państwie, dodatkowo ważoną parytetem siły nabywczej. Stąd dla Polski jest to 23,5 tys. Usd.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.