headframe-346265_640

Podatek od kopalin – propozycja PiS potraktowana przez inwestorów jako pewnik.

Głównym źródłem przychodów koncernu KGHM jest sprzedaż miedzi. Jest też srebro, ale ono w strukturze przychodowej ma już znacznie mniejszy udział. Co za tym idzie, inwestorzy bacznie obserwują światowy rynek surowca, a jakiekolwiek zmiany od razu znajdują przełożenie na wycenę akcji polskiej spółki. Ostatnio miedź radzi sobie delikatnie mówiąc słabo. W ostatnim kwartale jej kurs spadł o blisko 15 procent, a jako winnego podaje się Chiny. Inwestorzy boją się, że pęknięcie bańki na tamtejszej giełdzie „rozleje się” na realną gospodarkę. Cierpi przez to również kurs KGHM-u.

miedzkorelacja

Jak duża jest korelacja pomiędzy cenami obu aktywów pokazuje powyższy wykres. Od początku roku obie krzywe podążają względem siebie niemal idealnie symetrycznie. Tymczasem w ostatnich dniach „coś” popsuło tę korelację. Notowania miedziowej spółki tylko w ciągu trzech dni wzrosły o niemal 20 proc., podczas gdy notowania miedzi pozostały praktycznie bez zmian. Ta naturalna zależność została złamana przez polityków głównej partii opozycyjnej w naszym kraju. W poniedziałek (27.07) została bowiem ogłoszona propozycja zniesienia, bądź zmiany podatku od kopalin, ciążącego na KGHM-ie.

zasieg

Rynek potraktował propozycję Prawa i Sprawiedliwości niezwykle poważnie, a atak podaży podbił kurs miedziowej spółki o ponad dobre 15 złotych. Rzecz w tym, że szerokie grono inwestorów poznało treść komunikatu około południa w poniedziałek, a tymczasem pierwszy atak popytu miał miejsce już w piątek przed zakończeniem sesji. Czyżby więc ktoś już wcześniej wiedział to, czego rynek dowie się dopiero po weekendzie? Patrząc na wykres, aż samo ciśnie się na usta, że ktoś szepnął „dobre słówko” na temat tego, co stanie się w poniedziałek.

Nawet jeśli zrzucimy ten gwałtowny zryw kupujących na naturalną korektę rynkową, to zostaje jeszcze kwestia wydarzeń na kolejnej sesji. Skrajnie optymistyczny wariant w którym propozycja PiS zostałaby przejęta bez żadnych uwag, a podatek w całości zniesiony, przyniosłaby KGHM-owi dodatkowe około 1,5 mld złotych zysku. W przeliczeniu na akcję stanowi to jakieś 7-8 zł (tutaj więcej). Tymczasem w pierwszej reakcji rynek wywindował kurs dwukrotnie wyżej (pomarańczowa linia przerywana, jako punkt wyjścia potraktowałem piątkowe minimum sesyjne). Czego oczekiwali kupujący? Nie wiem. Może tego, że rząd zwróci spółce podatek zapłacony we wcześniejszym okresie?

Dopiero dziś patrząc na notowania miedzowego koncernu widać pewne urealnienie kursu (i to względem kursu akcji już po pierwszym „uderzeniu” inwestorów). W dalszym ciągu rynek przyjmuje jednak ze 100 proc. prawdopodobieństwem, że propozycja PiS zostanie wprowadzona bez żadnych ustępstw, a podatek po prostu zniknie. Trochę to chyba ryzykowne?

* Aktualizacja – na początku czwartkowej sesji giełdowej (30.07) kurs KGHM wynosi 94 zł, czyli dokładnie tyle ile wskazuje pomarańczowa linia na powyższym wykresie.

About admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.