family-home-475879_640

Kiedy szaleć jak nie teraz?

Dziś jedynie krótkie uzupełnienie wpisu „Piasek czy cegła?”, zamieszczonego na stronie w zeszłym tygodniu. Pisałem wówczas, że niskie ceny panujące na rynku mieszkaniowym w połączeniu z niskimi stopami procentowymi powinny wkrótce zaktywizować popyt. Ciekawą grafikę przedstawił niedawno Lions’ Bank pokazujący przeciętną zdolność kredytową przykładowej rodziny złożonej z trzech osób i zarabiającej na rękę pięć tysięcy złotych.

lions

Zestawienie jedynie uwiarygadnia moje przypuszczenia, pokazując, że obecnie przeciętna rodzina dysponuje najwyższą zdolnością kredytową w historii (mowa o zdolności hipotecznej). Maksymalna wielkość finansowania na zakup domu lub mieszkania, którego skłonne są udzielić banki jest o ponad 30% wyższa, niż miało to miejsce pod koniec ubiegłej dekady. Od tego czasu przeciętny poziom cen na tym rynku spadł o ponad 5%, co stanowi dodatkową zachętę do kupna.

Oczywiście pamiętać należy o ryzyku związanym ze zbyt dużym poziomem kredytowania. Z tego typu zjawiskiem mieliśmy do czynienia wcale nie tak dawno, a jaki był jego skutek chyba nie trzeba nikomu przypominać (kryzys finansowy z roku 2008). Nie mniej jestem bardzo ciekawy, jak rozwinie się sytuacja tym razem i czy stymulacyjne zabiegi stosowane przez Radę Polityki Pieniężnej przyniosą oczekiwany skutek.

About admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.