dom2

Mały pokój w cenie apartamentu

Porównanie cen najmu nieruchomości w wybranych miastach świata przynosi bardzo ciekawe wnioski. Chcąc zamieszkać w takich miejscach, jak chociażby Londyn czy Nowy Jork, za czynsz zapłacimy (z naszego punktu widzenia) horrendalnie duże pieniądze. Przeciętne wynagrodzenia są tam jednak również na bardzo wysokim poziomie, co ze spokojem pozwala przeciętnemu mieszkańcowi na pokrycie opłat mieszkaniowych. Jest jednak wiele miejsc, gdzie ceny nieruchomości mają się nijak, do możliwości finansowych większości obywateli.

Najlepszy przykład stanowi stolica Angoli – Luanda. Miejsce, gdzie po uwzględnieniu siły nabywczej pieniądza, osiągane zarobki stanowią ledwo 1/3 tych oferowanych w Warszawie, cechuje się prawdopodobnie najwyższymi stawkami najmu na świecie. Rozumiem, że ładny widok na ocean, atrakcyjne oferty pracy dla inżynierów (zarobki powyżej 10 tys. funtów miesięcznie), bogate zasoby ropy naftowej itp., jednak 30 tys. zł za miesięczny czynsz jest chyba lekką przesadą? Przyjmując, że przeciętna pensja w Angoli to w przeliczeniu mniej, niż 2 tys. zł miesięcznie, statystyczny obywatel tego kraju ma wystarczająco środków, aby wynająć mieszkanie na….2 dni.

dom

Luanda to nie jedyne miejsce, gdzie stawki czynszowe w stosunku do średnich zarobków są nieadekwatnie wysokie. Podobnie jest w przypadku nieujętych na grafice Ndżamenie (stolicy Czadu) czy w Caracas, głównym mieście Wenezueli. Niezwykle drogie są także takie lokalizacje, jak Moskwa czy Pekin. Na tym tle polskie miasta cechują się stosunkowo niskimi cenami najmu. Trzy tysiące złotych za lokal w Warszawie, to w stosunku chociażby do Rio de Janeiro czy Buenos Aires naprawdę mało. Czynsz ponad dwa razy niższy, a zarobki sporo lepsze.

About admin

One thought on “Mały pokój w cenie apartamentu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.