Sejm_RP

Koszt obietnic przedwyborczych poszczególnych partii politycznych.

Bardzo fajne zestawienie przygotowało Centrum Analiz Ekonomicznych CenEA, które obliczyło koszt wszystkich przedwyborczych obietnic składanych przez poszczególne partie polityczne. Okazuje się, że zdecydowanie najbardziej hojna dla wyborców jest partia Korwin – realizacja jej wszystkich postulatów „kosztowałaby” budżet aż 208 mld złotych (blisko 2/3 budżetu państwa planowanego na przyszły rok). Najbardziej oszczędne są PSL (koszt obietnic to 4 mld zł) oraz Nowoczesna, która proponuje rozwiązania o wartości 6 mld zł.

W przypadku prawicowego Korwina mówimy jednak o koszcie, jaki poniosłyby finanse publiczne, a nie obywatele. Propozycje programowe partii obejmują bowiem całkowitą likwidację PIT oraz składek do NFZ. Mowa jest także o obniżeniu podatku VAT do unijnego minimum (15 proc.) oraz znaczącym zmniejszeniu składek do ZUS. Widać tutaj jasno, że wpływy z VAT-u byłby praktycznie jedynym, poważnym źródłem dochodów centralnego budżetu. Ideą wolnościowców jest jednak ograniczenie roli państwa do minimum i pozostawienie dochodów wśród obywateli. Wymieniony „koszt” byłby tak na prawdę dodatkowym dochodem, który zasiliłby konta obywateli (oczywiście w zamian za brak rozbudowanej sfery socjalnej).

kosztyreform

Ciekawie wyglądają także rozwiązania proponowane przez ugrupowania lewicowe. Tradycyjnie spora ich część dotyczy sfery socjalnej i stąd faktycznie stanowią one poważny koszt dla budżetu. Wśród obietnic programowych Zjednoczonej Lewicy czy partii Razem widnieje jednak również propozycja znacznego podwyższenia kwoty wolnej od podatku, co akurat ma charakter liberalny. Żeby jednak nie móc zarzucić lewej stronie parlamentu przesadnej skłonności do wspierania wolnego rynku, ich programy obejmują ponad to znaczny wzrost progów podatkowych do poziomu nawet 75%! Czyli inaczej mówiąc – wolność dla biednych, ale bogatym należy się podwójny kopniak.

Warto zwrócić tutaj uwagę na jeszcze jedną kwestię. Niezależnie od opcji politycznej widać wyraźnie, że największe zmiany postulowane są przez partie o skrajnym charakterze. Koszty realizacji obietnic przedwyborczych ugrupowań zaliczanych do głębokiej lewicy bądź prawicy są znacznie wyższe niż tych, które składają partie o umiarkowanym charakterze. No cóż – nie od dziś przecież wiadomo, że radykalne zmiany wymagają radykalnych środków.

About admin

2 thoughts on “Koszt obietnic przedwyborczych poszczególnych partii politycznych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.