5912946760_8ff8ff4acc_o

Zdeformowana Europa

Gdyby powierzchnia państwa na mapie była uzależniona od wielkości jego PKB to największym krajem Europy byłyby Niemcy. Nasi zachodni sąsiedzi rozrośliby się ponad 4-krotnie. Najbardziej skurczyłaby się natomiast Rosja – jej obszar wynosiłby jedynie 8 proc. rzeczywistego.

Widząc mapę załączoną do dzisiejszego wpisu geografowie z pewnością złapaliby się za głowę. Tak zdeformowanej Europy nie widział chyba jeszcze nikt. Grafika przedstawia wygląd Starego Kontynentu, jeśli o wielkości danego państwa decydowała nie powierzchnia, a wielkość jego PKB. Niewykluczone, że taka już wisi w gabinecie Angeli Merkel. Niemcy to zdecydowanie największa europejska gospodarka. Po uwzględnieniu różnic w cenach pomiędzy krajami (PPS) wielkość produkcji naszych zachodnich sąsiadów wynosi ponad 16 proc. PKB całej Europy. Na tak skonstruowanej mapie powierzchnia RFN byłaby przeszło 4 razy większa niż jest w rzeczywistości!

mapaeuropy

Rozrosłyby się także inne państwa – najbardziej Holandia. Powierzchnia tego małego, ale zamożnego państwa na tak skonstruowanej mapie wynosiłaby aż 0,35 mln km kw., czyli aż 8 razy więcej, niż faktycznie. Wielka Brytania zajmowałaby ponad 4 razy tyle miejsca, co w rzeczywistości, a Włochy 3 razy więcej. Zyski zanotowałby także Hiszpania i Polska. Tutaj nabytki terytorialne byłby ok. 30-procentowe.

Na drugim biegunie znalazłaby się Rosja. Powierzchnia największego kraju świata skurczyłaby się ponad 10-krotnie. Zamiast ponad 17 mln km kw. miałaby niespełna 1,6 mln km kw i pod tym względem ustąpiłaby Niemcom. Cztery razy mniejsze byłby Białoruś i Ukraina. Skurczyłaby się także Skandynawia.

Gdyby jako podstawę do obliczeń wziąć nie PKB z uwzględnieniem wartości nabywczej pieniądza, a jego nominalną wartość w euro lub dolarach przewaga Niemiec byłaby jeszcze większa, a powierzchnia wielu państwa (w tym Polski) znacznie by się skurczyła.

About admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.